pl

Aktualności

BM Reflex: Ceny paliw na razie stabilne

25.09.2020
Spadek cen na rynku ropy naftowej w okolice 42 USD/bbl wraz z osłabieniem złotego do dolara powoduje, że ceny hurtowe na rynku krajowym pozostają względnie stabilne. Podobnie na rynku detalicznym na koniec tego tygodnia średnie ceny benzyn i oleju napędowego są jedynie o 1 – 2 grosze na litrze niższe niż przed tygodniem. 

Aktualnie za benzynę bezołowiową 95 płacimy 4,50 zł/l, bezołowiową 98 – 4,81 zł/l, olej napędowy– 4,39 zł/l, autogaz 2,00 zł/l. 

Dla porównania rok temu za benzynę 95 płaciliśmy 0,47 zł/l więcej niż obecnie, za olej napędowy 0,61 zł/l, natomiast w przypadku LPG to dzisiaj płacimy o 3 grosze na litrze więcej. 

 Zmiany średniego poziomu cen paliw w kraju w ostatnich 2 tygodniach nie pokazują bezpośrednio ruchów cen na poszczególnych stacjach. Na wielu stacjach notujemy zmiany zarówno w górę jak i w dół, a zmiany te niejednokrotnie przekraczają 10 groszy na litrze w skali tygodnia. Zmiany te nie wynikają z ogólnej tendencji na rynku hurtowym, ale w większym stopniu dotyczą mikrorynków i lokalnej konkurencji. To sprzyja odbudowaniu marży detalicznej. 

Bez wyraźnej zmiany na rynku hurtowym ceny paliw na stacjach będą dalej pozostawały w trendzie bocznym. 

 Mimo niesprzyjanego otoczenia rynek ropy naftowej zdołał w mijającym tygodniu obronić się przed większymi spadkami. W piątek rano notowania listopadowej serii kontraktów na ropę Brent utrzymują się w rejonie 41,90 USD/bbl i jest to poziom około 1,20 USD/bbl niższy niż przed tygodniem. 

 Obawy o popytową stronę rynku znajdują swoje odzwierciedlenie w ponownie zauważalnym wzroście popytu na dzierżawę tankowców do przechowywania ropy naftowej. Zaczyna to w pewnym stopniu przypominać sytuację z marca i kwietnia tego roku z tym, że obecnie rynek podchodzi do tego z rezerwą i zdaje się nie wierzyć w kolejny całkowity lockdown gospodarki. Sygnały o wznowieniu rozmów w amerykańskim kongresie na temat kolejnego pakietu stymulującego gospodarkę rynek oczywiście odbiera pozytywnie. 

 Tygodniowe dane amerykańskiej EIA natomiast spowodowały chwilowy wzrost zmienności na rynku ropy naftowej ale nie wpłynęły w znaczący sposób na kierunek. Amerykańskie zapasy ropy naftowej spadły 1,6 mln bbl do 494,4 mln bbl i pozostają 13% powyżej 5-letniej średniej dla tej pory roku. O 4 mln bbl spadły z kolei rezerwy benzyn i ich poziom jest symboliczny 1% wyższy niż 5-letnia średnia dla tej pory roku. Popyt na paliwa w USA jest 2,7 mln bbl/d (13%) niższy niż przed rokiem w tym konsumpcja benzyn pozostaje 9% poniżej ubiegłorocznego poziomu.  

Komentarz: Urszula Cieślak, Rafał Zywert BM REFLEX